poniedziałek, 16 lipca 2012

Piknik Ludowy w Uściążu cz.II WIEJSKIE ŻYCIE

Dziękuję za miłe słowa i troskę o mój feralny palec.
Cóż boli nadal ...wrr...


A dzisiaj ciąg dalszy mojej opowieści o Uściążu.
Dotarliśmy do Zagrodowej Osady na  zapowiadane  otwarcie.
Był upał , wiec nie chcieliśmy ciągnąć tam dzieci w samo południe.
Wszyscy już czekali na swoich straganikach.
Zagrodowa Osada składa się z kompleksu budynków.
Można tu  smakowicie zjeść , przenocować, pojeździć konno,wybrać się na spacer do lasu, etc.Jest to bardzo malownicza okolica.
Budynki  i otoczenie powstały w stylu dawnej wiejskiej zagrody. Można powiedzieć, że jest tam troszkę  , jak w skansenie:))
Przyjezdnych osób było jeszcze niewiele, więc mieliśmy ten komfort swobody przy zwiedzaniu wszystkich budynków i części jarmarcznej.

















Rozpoznajecie te przedmioty, bo ja tylko kilka?


 kopyta szewskie




od prawej: maselnica,chyba forma do sera, biały emaliowany dzban(taki jak mój!) , cebrzyk,hebel;





 dzieże  czy raczej korytka, łopata chlebowa, reszty nie znam




 chyba są to foremki na masło 




 dużo chochli i łyżek




 żarna do mielenia zboża(widać, że bardzo wysłużone)




beczka na kapustę i przemieszczający się z prędkością światła Mały Włóczykij




 prawdziwy skarb - hebel(strug) z datą powstania (W ROKU 1919.  13.{znak krzyża}DNIA GRU{w domyśle DNIA})


i inne przyrządy stolarskie









A tu już kącik tkactwa :)
Kołowrotek, krosna, czesanie lnu i Panie z Żyrzyna , które zajmują się tym z ogromną pasją od wielu lat.





















szczotka do czesania lnu




znów Mały Włóczykij




Gmina Żyrzyn ma niewielka liczbę mieszkańców w stosunku do mojej gminy,Niedrzwicy Dużej.
Potrafi jednak skutecznie się wypromować, czego dowodem jest m. in. ta książka - "Gmina Żyrzyn  , tu warto być" .Zachwycił mnie ta publikacja. Piękna szata graficzna. I ważne - bogata w treść opowieść o kulturalnym życiu w tej gminie.Oj, przydałaby się mojej Gminie taka publikacja.Mamy taką bogatą historycznie przeszłość, tyle wspaniałych artystów, poetów i obieżyświatów☺. Tyle ciekawostek . Taką piękną przyrodę.
 Pomysły, kłębią mi się w głowie ...
Bardzo chciałam kupić tą książkę, ale niestety Panie miały tylko jedną - do prezentacji.

















Na ostatnią już część zapraszam następnym razem.



piątek, 13 lipca 2012

Feralny piątek !!!!

Cóż, piątek trzynastego dziś dla mnie wyjątkowo pechowy. Można powiedzieć , że cały tydzień taki był jakiś feralny, ale dziś w godzinach około południowych nastąpiło apogeum- złamałam mały palec u nogi.
Cóż dodam jeszcze , że pierwszy raz COŚ sobie złamałam ...
Może weekend przyniesie mi coś dobrego...
eee bardzo w to watpię.
Ale Wam życzę tego z całego serca.