Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft wstążeczkowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą haft wstążeczkowy. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 lutego 2013

Zgłębiam technikę haftu wstążeczkowego...

I w związku z tym powstały poniższe prace.
Obrazek z dziewczynką Sarah Kay dostałam kiedyś w prezencie urodzinowym od Renki z bloga http://tajemniczakawiarenka.blogspot.com/  Możecie o ty poczytać TUTAJ .
Haft krzyżykowy wzbogaciłam kilka moimi krzyżykami i haftem wstążkami.
Drugi obrazek to wiosenny bukiet tulipanów.
Na naturalnym lnie haft jedwabnymi wstążeczkami, które kupiłam na ebay, u kogoś , kto dopiero chyba uczy się malować wstążki. Jednak nie narzekam , bo nie wydałam fortuny, a do takiej nauki są w sam raz.
Oba obrazki "oprawiłam", z braku drewnianych ramek w tekturkę obklejoną materiałem.
Zrobiłam także kolejne pudełeczko:)




   











Z okazji narodzin Córeczki naszej blogowej koleżanki Petry , uszyłam takiego małego Króliczka -Przytulaczka. Cieszę się , że upominek spodobał się (na razie tylko Mamie , ale mam nadzieję , że wkrótce i małym rączkom).





To wszystko na dziś. Niewiele słów i opisu, ale już drugi tydzień walczę z ostrą grypą i czuję się kiepsko.
Następnym razem pokażę moje rękodzielnicze zakupy , nowe książki ,materiały, nowe króliczki, i wspomnę o rozwiązaniu konkursu oraz pokaże śliczny upominek od blogowej koleżanki Ani.
Pa:))

sobota, 24 listopada 2012

Anioł Tilda w zgodzie z feng shui...


Moja wena twórcza trwa nadal. Wspomagana wprawdzie dużą ilością kofeiny, ale to dlatego, że tylko późne wieczory i noce mam tak na prawdę dla siebie.

Jedną z ważnych zasad przy planowaniu domu w duchu feng shui jest posiadanie czegoś niebieskiego w okolicy wejścia do domu. Może to być wycieraczka, dzwonki , obrazek, nawet wstążka, albo tak, jak ja to wymyśliłam  - anioł Tilda, do powieszenia na ścianie korytarza.
Uszyty dla mojej sąsiadki. Z najnowszej tkaniny, jaką kupiłam.Więc , gdyby ktoś chciał zamówić podobnego, to mam jeszcze sporo materiału :) Także niebieskiego lnu.
Sąsiadka i jej córka to brunetki, więc kolor włosów właśnie taki.



Te urocze charmsy uzupełniają całość.
Na serduszku wyhaftowałam napis: Home Sweet Home i dodałam różyczkę, wykonaną haftem wstążeczkowym.







Ciao!!

niedziela, 18 listopada 2012

Basia, Alicja, ja i haft wstążeczkowy ...

Witam serdecznie.
Latem dostałam od naszej Basi z cygarem (podobno cygaro pali tylko na zawodach)- barbaratoja.blogspot.com, ślicznie, misternie wykonane kwiatuszki. Wstyd się przyznać, ale dopiero niedawno powstał  z ich udziałem naszyjnik,  o którym marzyłam i wspomniałam Basi.
Ale jest ! A w przygotowaniu mam  jeszcze inne biżuteryjne cacka.
Jeszcze raz dziękuję Ci za te urocze drobiazgi:))
Dzisiaj dotarła do nas także smutna wiadomość od Basi.Bardzo Ci wszyscy współczujemy i łączymy się z Tobą w cierpieniu...po odejściu Twojej Mamy...

A  to rzeczone  kwiatuszki


I naszyjnik, jaki zrobiłam.




Kiedyś pełna zachwytu dla pięknych haftów tasiemkowych , wspomniałam  Alicji na jej blogu - http://alicja-beautyhome.blogspot.com/, że też mam ochotę spróbować swoich sił w tym rękodziele.
I dostałam od niej niespodziankę- książkę z pięknymi, rzadko spotykanymi wzorami w stylu wiktoriańskim,
" Elegant Ribbonwork"  Helen Gibb.
Wiesz Alicjo, jak jestem Ci wdzięczna?:)

Poniżej kilka zdjęć z książki:








Ten uroczy,sielski i nieco kiczowaty talerzyk "wysępiłam " od Mamy:)





Kolejną miłą rzeczą , jaką chcę się z Wami podzielić jest zakup nowej maszyny do szycia:))
Nareszcie !! A starą posyłam do lamusa i chcę o niej, jak najszybciej zapomnieć. 
Komfort i jakość szycia na nowej jest nieporównywalna ze starą . To tak, jakby przejść z ubijania jajek zwykłą trzepaczką, na mikser KitchenAid:)

Oto ona  taaadammm !!





Od razu, pełna zapału powyciągałam stare zapomniane rzeczy do szycia, tak jak np, ta okragła tildowa poduszka. Haft do niej powstał jeszcze wiosną. Pisałam o tym TUTAJ.
I moje pierwsze próby tego haftu. Powstały dwa nowe pudełeczka. Oczywiście w mojej ulubionej zielonej kolorystyce.










Hafcik przećwiczyłam także na tej Misi:)Maleństwo mieści się w dłoni.


Przybyło mi kilka nowych materiałów, zawieszek i udało mi się kupić pudełko Dunlicraft, w którym mieści się wszystko do uszycia myszki  w starym,angielskim  stylu. Są tam materiały, wypełnienie, tasiemki i wykroje.






Pozdrawiam serdecznie . Niebawem znów pochwalę się moimi kolejnymi pracami.
Paa!