Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe smuteczki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą małe smuteczki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 września 2013

Na poprawę humoru...

... mojego dziś ten post.
Ktoś , kogo uznawałam , za przyjazną duszę, niemalże przyjaciela - okazał się podstępną osobą,chciwą,  bez skrupułów , pełną zazdrości .Och, jaka ja byłam naiwna i tak się zawiodłam...
Zwykle nie piszę o takich rzeczach, ale może mi się trochę poprawi, jak mnie jakoś pocieszycie.
A więc proszę dziś o kilka miłych słów , lekarstwa na me smutki.
A w zamian kilka moich zwierzaczków , których jeszcze chyba nie widziałyście ?













Kotek na zdjęciu nie ma ogonka , dostał go później.
Beżowego króliczka znacie, powędrował gdzieś do Kazimierza.
Zostały dwa, biały i nowy niebieski - wielbiciel truskawek.
Chciałam Was także zaprosić do mojej Magicznej Pracowni w Srebrnej Agrafce.
Już coś tam wystawiłam , zapraszam.
Muszę jeszcze popracować nad banerkiem , bo poucinało głowy moim zwierzakom .
Poza tym chyba Wam nie wspominałam , że mój kotek wystawiony na sprzedaż dla Fundacji Tymianków został kupiony, przez sympatyczną  Brujitę.
Halinko do Ciebie też "coś" wysłałam.
To wszystko na dziś. 
Pozdrawiam :)

 

piątek, 13 lipca 2012

Feralny piątek !!!!

Cóż, piątek trzynastego dziś dla mnie wyjątkowo pechowy. Można powiedzieć , że cały tydzień taki był jakiś feralny, ale dziś w godzinach około południowych nastąpiło apogeum- złamałam mały palec u nogi.
Cóż dodam jeszcze , że pierwszy raz COŚ sobie złamałam ...
Może weekend przyniesie mi coś dobrego...
eee bardzo w to watpię.
Ale Wam życzę tego z całego serca.