Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje malowanki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje malowanki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 lipca 2016

Ptasie trele i inne morele




Witam serdecznie :)
Jeśli dobrze wszystko się uda , już niedługo przeprowadzę się na pewną zieloną wyspę.
W związku z tym nie powinnam już kupować nic nowego.
Jednak się skusiłam , nie mogłam ich tak zostawić ☺
Ptaszki różne , różniste i kilka innych bibelotów.
Wszytko widoczne na zdjęciach.
Sówki, dzięcioł , koliber ...
 W tle mój jeden z pierwszych obrazów, nieco surrealistyczna dama z kapustą .
Właśnie komuś się spodobał i powędrował w świat.










A to inne skorupki.
Mydelniczka z różyczkami, malutkie łóżeczko na drobne lub np. klucze , dzbanuszek w różyczki, pojemnik w kształcie konara.





Ostatnio mam fazę poduszkową, namiętnie szyję poszewki, to jedne z ostatnich.




Uszyłam także torebkę i dwie kosmetyczki.
Wróżka oczywiście od Cecile Mary Baker.









Pozostając w temacie tkaninowym koniecznie muszę się pochwalić i być może zainspirować Was  do podobnych zakupów i hobby.
Mniej więcej od roku namiętnie szyję ubrania dla siebie i dla moich synków.
uwielbiam tkaniny dresowe i jersey.
A to moje jedne z ostatnich dzianin.
Bajecznie kolorowe dresówki , nadruk cyfrowy.
Kupione tutaj : http://www.odrobinafantazji.com.pl/
Będą z tego oczywiście rzeczy dla mnie :)






A jersey kupuję zwykle tutaj : https://tkaneesyfloresy.pl 
Jest świetnej jakości, większość to firmy zagraniczne .
Np. pudle są od  Hamburger Liebe.







Ostatnio maluję taki obraz.
Ma 100x80cm, więc spędzę przy nim dużo czasu.





Pozdrawiam serdecznie i życzę miłych wakacyjno- letnich wrażeń :)





poniedziałek, 17 lutego 2014

Powrót zimy !!





Świeży śnieg, wiejskie chałupki ...
Mój najnowszy obraz.
Muszę jeszcze nad nim popracować.
A dziś było u mnie zupełnie wiosennie, nawet ptaszki ćwierkały.
Dobrego tygodnia Wam życzę.



środa, 1 stycznia 2014

Świąteczna gromadka :))

Witam w nowym roku,  nowej szansie :)
Macie jakieś postanowienia ?
Ja jedno , ale na prawdę konkretne, więcej sobie nie obiecuję , bo znam siebie doskonale:)
Dziękuję za wszystkie życzenia świąteczne i noworoczne .
Mam kilka zaległych prac do pokazania , więc jak macie ochotę to zapraszam :)
W moich domowych  świątecznych dekoracjach pojawił się skrzat Pixy,
 niemal jak oryginalny maileg, ale myślę nieskromnie, 
że ładniejszy i solidniej wykonany.
W zeszłym roku szyłam podobną parkę skrzatów, wzór opracowałam sama.
A tego skrzata uszyłam na podstawie wzoru od blogowej koleżanki Eli , 
zapraszam na jej blog:http://elis-zamiast.blogspot.com/.
Wykrój trafiony w dziesiątkę - idealny:)
Jest dość sporym elfem, ma 77 cm wzrostu.
Uszyłam także podobnego skrzata , ale w wersji typowo dziewczyńskiej ,
 pokażę innym razem, bo nie zrobiłam zdjęć.








Poza tym uszyłam królewnę Tildę.
Na podstawie wykroju z "Tildas Vintereventyr" T. Finnanger.




I dwie kolejne myszki.
Tym razem mają dodatkowo guziki przy spodenkach.








A to cała wesoła gromadka , łącznie z reniferami, które już pewnie doskonale znacie .



Uszyłam takie dwa serduszka . 
Napis Noel i gałązki ostokrzewu z jagodami  wyszyłam włóczką,
zieloną falbankę zrobiłam na szydełku.





Dla mojego chrześniaka Filipka, który akurat pod koniec roku 
ma swoje urodziny namalowałam farbami olejnymi ten obraz .







To wszystko na dziś , reszta następnym razem .
Pozdrawiam :)






środa, 18 września 2013

Dwa obrazy...

... czyli moje amatorskie machanie pędzlem.
Inspiracją były obrazy Pierre Mornet'a oraz Sharon Bronzan. 
Technika - olej na płótnie.










I moje wprowadzenie do jesieni, gałązka rokitnika zawieszona pod żyrandolem.


Pozdrawiam :)

środa, 28 sierpnia 2013

W pracowni ...

Witam serdecznie:)
Dziś chciałam Wam pokazać miejsce, w którym spędzam każdy piątkowy wieczór.
Jest to Pracownia Św. Łukasza w klasztorze ojców bernardynów w Lublinie.
Uczę się trudnej i tajemniczej sztuki pisania ikon/ według starych metod i receptur.
Pracownię artystyczną i konserwacji zabytków prowadzi wspaniały człowiek, o. dr Cyprian Moryc.
Mam nadzieję już wkrótce pokazać Wam swoją pierwszą ikonę.
Tymczasem zapraszam do obejrzenia kilku zdjęć z pracowni.
















A to ja :) Właśnie pocięłam płatki złota i za chwilę będę złocić nimb(aureolę) wokół twarzy Jezusa.





To dziedziniec wewnętrzny klasztoru.Troszkę dziki i zarośnięty.

Pozdrawiam serdecznie !

niedziela, 3 marca 2013

Moje malowanki

Kiedyś wspominałam na blogu, że czasami chodzę na warsztaty malarskie.
Bywam tam rzadko , ale co nieco już się nauczyłam i powstały trzy obrazy.
Nigdy wcześniej nie malowałam. Ostatnio to chyba na plastyce w szkole, więc już dość  dawno.
Namówiła mnie koleżanka  i w końcu po 3 miesiącach zwlekania i oporu , poszłam .
I bardzo mi się spodobało:)

Ostatnio namalowałam nocne kamieniczki z kotkiem.
Niestety nie wiem , kto jest autorem oryginału.
Koleżanka od której wzięłam obrazek też nie pamięta.
Moja interpretacja różni się od oryginału. Dodałam jedną kamienicę, zmieniłam kolory  i powiększyłam kota:)
Jest to prezent dla mojego chrześniaka z okazji urodzin.
Na razie mam go jeszcze w domu, całkiem nie wysechł.
Obrazki wiszą w pokoju dzieci.





Pościel na zdjęciu to najnowsza seria Akerkulla z Ikea. Uwielbiam takie folkowe motywy.
A ta kolekcja będzie prawdziwym hitem porównywalnym z Alfhild.
Nie mogę się doczekać kiedy w końcu Ikea pojawi się w Lublinie.
W planach mają otwarcie w przyszłym roku.
Co oznacza, że tak na prawdę za 2-2,5 roku.






Pierwszy był obraz , ilustracja z ulubionej książki z dzieciństwa , "Latającego pałacu" Gyula Illyes .
Jest to zbiór siedemnastu pięknych i mądrych bajek .
A mój obrazek jest z bajki o Niebosiężnym drzewie.
Ilustracje to dzieło jednego z najwybitniejszych, moich zdaniem, ilustratorów i plastyków -Wiesława Majchrzaka.Razem z żoną , Bożeną Truchanowską , zilustrował wiele pięknych książek dla dzieci. 
Duet ten zdobył także wiele prestiżowych nagród i wyróżnień. Możecie o tym poczytać TUTAJ
A to moja interpretacja:)

oryginalna ilustracja







inne ilustracje






I trzeci obrazek to ilustracja z pamiętnika Edith Holden,
The Nature Notes of an Edwardian Lady
Dałam go mojej Mamie.





A na sztalugach obecnie Krecik & Co.
Dobrego tygodnia życzę:)