Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka. Pokaż wszystkie posty

środa, 19 listopada 2014

Skarby krawcowej i łupy brocante

Witam:)
Dziękuję za wszsytkie komentarze pod ostatnim wpisem.
Dziś króciutko,to co upolowałam w ostanim miesiącu.
Cyrkowy , unikatowy imbryk Sandlera .
Pojemnik kuchenny z motywem ulubionych poziomek.
Dwa kryształkowe żyrandole .





Troszkę tkanin z myślą o moich Pierdusiach, m.in. minky i miller :)







Dwie dzianiny botaniczne dla mnie :)



Najnowsza tildowa książka"Homemade & Happy"
wiecej zdjęć TUTAJ




 I wymarzony Citra Solv do przenoszenia nadruków
 na tkaniny i drewno.
O zapachu lawendy i pomarańczy.
Już niedługo zaprezentuję co , z tego wynikło.




Na koniec zapraszam Was po zakup najnowszego , świątecznego nr Mojego Mieszkania , znajdziecie tam m.in. moje piernikowe ludki i lale:)

Można je zamawiać np. tutaj :
lub bezpośrednio na mail.

Szkoda , że nie mogłam uczestniczyć w kiermaszu świątecznym w Pałacu Prymasowskim, ot złośliwość losu.

Na moim fan page konkurs bombkowy , zapraszam :)


Zdjęcie: Świąteczna rozdawajka w Magicznej Pracowni.

Wśród chętnych osób wylosuję jedną, która będzie mogła sobie wybrać dowolną , dużą bombkę ze zdjęcia :)

zasady:
1. Polub Magiczną Pracownię :https://www.facebook.com/pages/Magiczna-Pracownia/316087761852808
2. Zostaw komentarz pod tym postem.
3. Udostępnij publicznie na swoim fb ten post.
4. I czekaj na wyniki.
Losowanie po 20 listopada , zapraszam :)

Pozdrawiam :)




piątek, 13 czerwca 2014

Mój mały azyl

   Witam serdecznie po długiej przerwie , spowodowanej różnymi sprawami osobistymi
i problemami technicznymi mojego dogorywającego laptopa.
Teraz mam nowy i będę tu częściej:))
Dziś chciałam Wam pokazać mój kącik do szycia, czyli magiczną pracownię.
Jest idealny porządek, chwilowy znając moje możliwości.





bukiet z wyki, chabrów i maków 




Wiosenne lenistwo ogarnęło mnie totalnie, jeżeli chodzi o szycie na maszynie.
Kilka projektów czeka na dokończenie , m.in te króliczki i konik/lala.
Leżą sobie bidulki od Wielkanocy.




Na początku maja uszyłam ten  fartuszek.



Za to troszkę wyszywałam .
Kupiłam okazjonalnie masę nici jedwabnych do haftu i postanowiłam od razu wypróbować.
Oto efekt na szarym , naturalnym lnie . Będzie to wieczko do szkatułki w kształcie serca.
Pudełko metalowe po czekoladkach.
Serce obszyłam tasiemką z malutkimi pomponikami.
Aplikacje truskawek pomógł mi nanieść na tkaninę tzw. freezer paper.
Dodatkowo postanowiłam je uwypuklić dodając do środka troszkę microfibry.
Efekt , nieskromnie dodam jest na prawdę super.






Poz tym zaczęłam robić nowe heksagony na kolejną torebkę, pamiętacie moją zieloną .
Ta będzie w błękitach z szarymi guzikami i podobną rączką .




W maju miałam urodziny . Z tej okazji sprawiłam sobie mega frajdę i obkupiłąm się w różne tkaninki.
Zafascynowana kwiatowymi wróżkami Cicely Mary Barker kupiłam najpierw jedną z jej książek ,  a później na Etsy udało mi się kupić kilka ślicznych paneli z jej wróżkami. Tkaniny pochodzą z kolekcji Roberta Kaufmana .
Zdekatyzowałam je, teraz tylko uprasować i do dzieła, mam kilka pomysłów, jak je wykorzystać.
Może kiedyś namaluję też kilka obrazków olejnych.













Kupiłam też trochę innych tkanin.
W przeważającej mierze kropeczki, będą się świetnie uzupełniać z wróżkami.
Poniższe tkaniny, prawie wszystkie,  pochodzą ze sklepu http://www.robinspatchwork.eu/ oraz http://drecotton.pl/pl/.







Pozostając w mojej pracowni pokażę Wam jeszcze moje ukochane książki i gazetki robótkowe.
Mam prawie cały księgozbiór Tild , kilka Lynette Anderson ,kilka książek o hafcie,  trochę prasy zagranicznej, przeważnie niemieckiej. Niejedna gazetka tak bogata w wykroje i treść, jak książka.






A tu przechowuję moje wykroje.Segregator z koszulkami i teczka z przegródkami.Szablony robię  na papierze technicznym w różnych kolorach.
To bardzo ułatwia wyszukiwanie i przechowywanie.



Na koniec chciałam się jeszcze pochwalić moimi upolowanymi s SH torebkami.
Gobelinowa na biglu i druga z drewnianymi rączkami.






2 dni temu spełniło się moje marzenie . Dostałam  drewnianą szpulę po jakimś kablu .
Będzie z niej  stolik dla dzieci.
W sieci można znaleźć masę inspiracji na ten temat, np. tutaj KLIK.



 Następnym razem zaproszę Was na obiecane candy. Dziękuję za wszystkie komentarze, maile , pamięć.
Renatko odpiszę niebawem .
Życzę Wam udanego weekendu.
Mnie czeka jutro imprezka urodzinowa starszego syna (9 latek).


poniedziałek, 2 grudnia 2013

Leśnie i adwentowo...


Nareszcie mamy Adwent. To najwspanialszy czas świąteczny w całym roku, prawda??
 A  to  mój skromny jego początek ...
W cynkowym wiaderku małe świerkowe drzewko(razem z korzeniami) , trochę mchu, mały, szklany  muchomor i świeca. Zawieszkę zrobiłam , jak widać z elementu biżuteryjnego. Każda świeca będzie miała inny rodzaj zawieszki.Nie pokazuję całości , bo mam... tylko trzy świece. Chciałam koniecznie te największe i najgrubsze i zbrakło w Rosmannie.












Ostatnio przeglądając bajki na dobranoc moich Pierdusi, znalazłam tą śliczną książeczkę 
Sarah Kay.
Tytuł "Już Święta !". Kupiłam ją 2 lata temu w Empiku i jest już niedostępna, niestety.
Więcej zdjęć książki zamieszczam TUTAJ






Byłam dziś w lesie. Wyjątkowo sama, więc było cicho. Po jeziorku pływały  jeszcze dzikie kaczki , 
w liczbie  5 sztuk. Niestety uciekły i nie zdążyłam zrobić im zdjęcia, tak samo 
jak czterem sarnom i jednemu zającowi.
Za to dzięcioł pozował bez problemu:)
W lesie bez liści jest teraz pusto. Dzięki temu wyraźnie widać mech na drzewach
 i starych pniach, różne dziwne wytwory przyrody. 
Dla mnie w lesie jest zawsze pięknie,bez względu na porę roku.









  1.  










Życzę Wam twórczego i radosnego oczekiwania na nadejście Jezuska.