Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jesień. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 listopada 2015

Wracam po przerwie


Witam Kochani :) 
Ciężko coś napisać, po tak długiej przerwie, ale spróbuję ...
... spróbuję w skrócie opowiedzieć , co ciekawego robiłam.
Przyznaję, że zaniedbałam trochę szycie i malowanie, ale jak to w życiu bywa, 
wszystko się zmienia, coś kosztem czegoś innego.
Mniej czasu na przyjemności , więcej obowiązków.


Od mojego ostatniego , wiosennego wpisu 
namalowałam dwa obrazy
takie "końskie natchnienie "






 w plenerze u koleżanki Hono, w jej Białej Chatce 







 "białą sukienkę" dla mojej chrześnicy 




Obecnie maluję ten, może coś  z tego będzie  




Szyłam drobne rzeczy, poszewki , ściereczki , itp. nie ma , co pokazywać.

Na piąte urodziny młodszego Pierdusia uszyłam mu liska (oryginalne minky z Shannon)
 i zrobiłam leśny tort z frużeliną , zamiast malin dałam truskawki, wg tego przepisu :
http://www.mojewypieki.com/przepis/tort-czekoladowo---malinowy
Polecam , smakuje obłędnie.








Uszyłam poduszkę na obrączki dla mojej ciotecznej siostry
Z biało-srebrzystego lnu, ozdobiona koronką z gipiury, różyczkami i jedwabnymi wstążeczkami





Uszyłam torebkę z muffinką , niestety klientka się po nią nie zgłosiła , więc jest do kupienia, 
gdyby ktoś potrzebował np. na prezent , to jest idealna .







Komplet do wózka lub żłobka, także oryginalne minky plus tkanina R. Millera, "norwegian wood"
także jest do kupienia .





Prawie bym zapomniała o owieczce Jadzi.





Klatki upolowałam na wyprzedaży w Home&You




Spróbowałam szycia ubrań i uszyłam sobie dwa płaszczyki





i czapkę w kameleony :)






A dla synka dwie bluzeczki i komplet, czapka plus 
chustka pod szyjkę






A to moje stoisko na ostatnim Festivalu Jesieni w Kazimierzu nad Wisłą 



Pozdrawiam i zapraszam na kolejny post, tym razem będzie o moich zakupach i wizycie w Anglii.



sobota, 18 października 2014

Harvest blessings

Dziś króciutko i dyniowo, jesiennie :)
W tym klimacie uszyłam ostatnio tą dynię .
Mam nadzieję , że umili czas uczniom w pewnej biblotece:)






Z jesiennymi pozdrowieniami, 
słonecznej dyniowej pogody na cały tydzień Wam życzę !!







Zapraszam na fanpage mojej Magicznej Pracowni :
https://www.facebook.com/pages/Magiczna-Pracownia/316087761852808?fref=ts



poniedziałek, 29 września 2014

Wrześniowy to post

Witam serdecznie :)
Wrześniowi mówię  pa, pa.
Minął mi pod znakiem chorób i z daleka od maszyn do szycia
W pełni usprawiedliwionego myślę.
Ale co nieco uszyłam i zrobiłam :))

Udało mi się skończyć heksagonową torebkę, której początki pokazywałam kilka postów temu, o TUTAJ 

W 100 % praca ręczna.
Rączki drewniane,fason w stylu koszyka .




Uszyłam kilka rzeczy moim dzieciom do szkoły i przedszkola.
Różne małe i potrzebne rzeczy, jak np. te okładki na zeszyty.





Z większych  , to komplet do leżakowania 
w przedszkolu -  podusia i kołderka.
Spód polar minky, wierzch bawełna M. Millera 
"Too Nuts For Dinner" , z serii Norwegian Woods.
Zakochałam się w tym wzorze :)







To wszystko w tym poście.
Następnym razem pokażę troszkę moich craftowych zakupów 
i skarbów brocante.

Życzę dużo słońca, ciepła, radości z jesieni .






czwartek, 31 października 2013

Puk, puk , to tylko ja

Oj , dawno mnie tu nie było...
Straciłam chyba chwilowo  ochotę na pisanie...
Cóż u mnie , poza smutkami dnia codziennego?
I piękną jesienią na stole i w lesie .



dyniowe zbiory



na spacerze w lesie




nad jeziorkiem




 leśny skrzat:)










 tajemnicze grzyby





wyprawa  po mech




Ostatnio zachwycam się tą piosenką z Królika Piotrusia B. Potter, śpiewa Miriam Stockley :

Perfekt Day

dla mnie absolutnie cudowna...


oraz filmem : Hobbit, tam i z powrotem, i zacieram rączki na kolejną część(już w grudniu).
Pieśń krasnoludów( w polskiej wersji) i ogólnie cała muzyka filmowa w połączeniu 
z  cudownymi krajobrazami Nowej Zelandii - cymes !!

Poza tym czytam Manuelę Gretkowską "Kobieta i mężczyźni".
Namalowałam kolejny obrazek .
Uszyłam i zrobiłam kilka nowych rzeczy, biżuterię, domki ...
Do zobaczenia następnym razem.

Byłam na wystawie pt, Imago, mojej koleżanki, a tam niespodzianka, druga koleżanka , jako modelka.Niesamowite wrażenia, piękne akty, cudowny taniec cienia, nawet tort w kształcie rozerwanego płótna, kobiecość ujawniona...





To tylko kilka obrazów i jakość zdjęć nie najlepsza, ale mój aparat słabo się sprawdza w świetle żarówek.






Postanowiłam dziś ogłosić wyniki mojej jesiennej rozdawajki.
Folkowy ptaszek pofrunie  do Avrea.
Nagrodę pocieszenia zdobywa Luna.
Dziewczyny , przyślijcie mi swoje adresy.


Pozdrawiam jesiennie i melancholijnie  :)