poniedziałek, 18 czerwca 2012

Już są :)) !!!

Wczorajsza eskapada do lasu zaowocowała pierwszymi grzybkami. 
Prawdziwka znalazł mąż, a ja kurki i gołąbki. Byliśmy krótko, bo z godzinkę . 
Już marzę o prawdziwym grzybobraniu.Wybiorę się sama , bez żadnych ogonków w postaci Pierdusi .
Cudownie było tak sobie pochodzić miedzy drzewami .
Więc zapraszam do lasu , na pewno coś znajdziecie :)))













 zielony żuczek walczący z mrówkami 






 Róża pomarszczona (rosa rugosa )






leśne malinki jeszcze zielone





 mały Włóczykij





 leśny storczyk: podkolan biały(Platanthera bifolia)









źródło:Wikipedia KLIK

 ZIELONY STOP




Pójdźmy w tamtą stronę...



I na koniec błękitne niebo i przydrożny krzyż pod starą lipą































Pa, pa !!


piątek, 15 czerwca 2012

Kwiaty i inne motywy roślinne ... oraz losowanie candy

Witam serdecznie :))
Jest mi bardzo miło, że zostawiacie tak serdeczne komentarze, Szczególnie pod moim ostatnim postem.
Na początek podam wynik losowania  candy, które przeprowadziłam dzisiaj po południu.
Bardzo dziękuję wszystkim za udział w tej zabawie . 
Nagrodą jest wykonane przeze mnie etui na okulary:) 
Chętnych i spełniających zasady candy było 40 osób.
Przy losowaniu korzystałam ze strony www.losowe.pl i ......
........ i okazało się , że wylosowanym nr okazała się liczba 27 , pod którą kryje się Kasia Kozakiewicz.
Gratuluję i proszę Kasię o mail z adresem do wysyłki na mój mail marapuama@op.pl.
Dodam jeszcze, że lato to czas moich blogowych urodzin i już niedługo znów będę dla Was miała jakąś fajną niespodziankę:)







A dzisiaj mam dla Was znów kwiaty. Moje ukochane piwonie.Wczoraj pięknie napisała o nich Ania z bloga Home Sweet Home, a dziś są także u mnie . W naszym przydomowym ogródku rosną trzy rodzaje -czerwone, białe i różowe. I każde w innym czasie , więc cieszą moje oko nie tylko na rabacie, ale i na kuchennym stole przez prawie cały miesiąc:)
















Kwitną także goździki. Uwielbiam to połączenie srebrnych łodyżek  z bielą lub różem postrzępionych kwiatków... I ten słodki zapach ...




A to już moje ostatnie zakupy. Drewniana skrzynka z pchlego targu  i kilka białych bidulek (pelargonii). 



 Mnóstwo motków różnych włóczek .Udany zakup w second handzie:))
 Marzy mi się własna poduszka, a może nawet pled z babcinych kwadratów ( granny squares). Póki co, to nie wyszedł mi jeszcze żaden kwadrat. Doszłam do wniosku, że mam nieodpowiednie rozmiarowo szydełko. Muszę kupić kilka różnych wielkości.








Prasa
Ulubione " Moje Mieszkanie", a w środku, jak zwykle wiele fajnych inspiracji . W tym lipcowym numerze piękna fotorelacja z domu pełnego światła i pięknych , dużych okien. Szczególnie urzekła mnie szklana ściana, za którą ukryto oranżerię.





Dwie robótkowe . Jedna z nich to "Obrusy dziergane na drutach". Opisy są czytelne , więc może mi się uda coś wydziergać. Druga to wzory z Sabriny i Sandry zebrane w jednym zeszycie - "Najpiękniejsze wzory na druty  i szydełko".


















I na koniec polecam jeszcze miłośnikom literatury pięknej, wyjątkowe wydanie złotych myśli Paulo Coelho(Świat Książki). Cytaty zaczerpnięto m.in. z Alchemika, Pielgrzyma, z Jedenastu minut, Zahira.Tomik jest pięknie wydany, okraszony cudownymi ilustracjami Cataliny Estrada.Jest to wspaniała kolumbijska artystka. Tworzy kolorowe  ilustracje , tapety , wzory. Jej inspiracją jest natura, kolumbijski folklor w połączeniu z bajkowym światem. Uwielbiam jej obrazy:)) !!
Możecie poczytać o niej  TUTAJ  . 
Jej mniejsze i większe arcydzieła można w Polsce kupić np.  TUTAJ.
Książka ma niewielki format, dzięki czemu na stałe zagości w mojej torebce. 
Polecam ją także,jako wspaniały pomysł na prezent dla koleżanki.










































Przesyłam Wam pozytywne fluidy na cały weekend i najbliższy tydzień. 
Niech słoneczko wróci na dobre:))