Nareszcie mamy Adwent. To najwspanialszy czas świąteczny w całym roku, prawda??
A to mój skromny jego początek ...
W cynkowym wiaderku małe świerkowe drzewko(razem z korzeniami) , trochę mchu, mały, szklany muchomor i świeca. Zawieszkę zrobiłam , jak widać z elementu biżuteryjnego. Każda świeca będzie miała inny rodzaj zawieszki.Nie pokazuję całości , bo mam... tylko trzy świece. Chciałam koniecznie te największe i najgrubsze i zbrakło w Rosmannie.
Ostatnio przeglądając bajki na dobranoc moich Pierdusi, znalazłam tą śliczną książeczkę
Sarah Kay.
Tytuł "Już Święta !". Kupiłam ją 2 lata temu w Empiku i jest już niedostępna, niestety.
Więcej zdjęć książki zamieszczam TUTAJ
Byłam dziś w lesie. Wyjątkowo sama, więc było cicho. Po jeziorku pływały jeszcze dzikie kaczki ,
w liczbie 5 sztuk. Niestety uciekły i nie zdążyłam zrobić im zdjęcia, tak samo
jak czterem sarnom i jednemu zającowi.
Za to dzięcioł pozował bez problemu:)
W lesie bez liści jest teraz pusto. Dzięki temu wyraźnie widać mech na drzewach
i starych pniach, różne dziwne wytwory przyrody.
Dla mnie w lesie jest zawsze pięknie,bez względu na porę roku.
-
Życzę Wam twórczego i radosnego oczekiwania na nadejście Jezuska.
Witajcie mili moi !
Bardzo dziękuję za szczere słowa pod poprzednim postem, szczególnie Zdzisi.
Jak pewnie zauważyliście , zmieniłam nick Marapuama na moje prawdziwe imię - Beata.
Koniec łamania sobie języka , hi, hi,ale...
...ale mail zostaje ten sam, przynajmniej na razie.
A dziś pierwszy świąteczny akcent w moim domu.
Tak na gorąco , bo właśnie prawie przed chwilą otrzymałam paczkę.
Świąteczne , choć myślę , że także całoroczne - światełka.
Pierwsze dobrze Wam znane świecące bawełniane kule / cotton balls w kolorze białym.
Poskładane na szybko , bo Pierdusie się niecierpliwiły ☺
zdjęcie sprzedawcy
Te same , co kupowane przez większość blogowiczek w dwóch znanych polskich sklepach internetowych.
Ale tańsze o 2/3 i kupione za granicą.
Drugie to cudowne kwiaty lilie, również w bieli.
Niestety mój aparat nie sprawdza się idealnie w wieczornym oświetleniu .
Ale są na prawdę śliczne.
Na zdjęciach także mój najnowszy zakup lalka porcelanowa -leśny elf.
Zachwycam się nią , jak mała dziewczynka:)
zdjęcie sprzedawcy
Oba zestawy światełek kupiłam na ebay. U sprzedawcy z Tajlandii.
Przesyłka szła 2 tygodnie , a wysłano ją następnego dnia po zakupie.
Cotton balls kosztowały 9,5 dolara (ok. 30 zł)plus przesyłka , a kwiatuszki 11 dolarów.
Na prawdę tanio. Skoro komuś opłaca się sprzedaż za niecałe 10 dolarów , a przecież na tym zarabia, to ciekawe , jaka jest cena hurtowa ?☺
Pozdrawiam serdecznie :)