poniedziałek, 2 grudnia 2013

Leśnie i adwentowo...


Nareszcie mamy Adwent. To najwspanialszy czas świąteczny w całym roku, prawda??
 A  to  mój skromny jego początek ...
W cynkowym wiaderku małe świerkowe drzewko(razem z korzeniami) , trochę mchu, mały, szklany  muchomor i świeca. Zawieszkę zrobiłam , jak widać z elementu biżuteryjnego. Każda świeca będzie miała inny rodzaj zawieszki.Nie pokazuję całości , bo mam... tylko trzy świece. Chciałam koniecznie te największe i najgrubsze i zbrakło w Rosmannie.












Ostatnio przeglądając bajki na dobranoc moich Pierdusi, znalazłam tą śliczną książeczkę 
Sarah Kay.
Tytuł "Już Święta !". Kupiłam ją 2 lata temu w Empiku i jest już niedostępna, niestety.
Więcej zdjęć książki zamieszczam TUTAJ






Byłam dziś w lesie. Wyjątkowo sama, więc było cicho. Po jeziorku pływały  jeszcze dzikie kaczki , 
w liczbie  5 sztuk. Niestety uciekły i nie zdążyłam zrobić im zdjęcia, tak samo 
jak czterem sarnom i jednemu zającowi.
Za to dzięcioł pozował bez problemu:)
W lesie bez liści jest teraz pusto. Dzięki temu wyraźnie widać mech na drzewach
 i starych pniach, różne dziwne wytwory przyrody. 
Dla mnie w lesie jest zawsze pięknie,bez względu na porę roku.









  1.  










Życzę Wam twórczego i radosnego oczekiwania na nadejście Jezuska.

wtorek, 26 listopada 2013

Blask świątecznych światełek

Witajcie mili moi !
Bardzo dziękuję za szczere słowa pod poprzednim postem, szczególnie Zdzisi.
Jak pewnie zauważyliście , zmieniłam nick  Marapuama na moje prawdziwe imię - Beata.
Koniec łamania sobie języka , hi, hi,ale...
...ale mail zostaje ten sam, przynajmniej na razie.
A dziś pierwszy świąteczny akcent w moim domu.
 Tak na gorąco , bo właśnie prawie przed chwilą otrzymałam paczkę. 
Świąteczne , choć myślę , że także całoroczne - światełka.
Pierwsze dobrze Wam znane świecące bawełniane kule / cotton balls w kolorze białym.
Poskładane na szybko , bo Pierdusie się niecierpliwiły ☺




zdjęcie sprzedawcy



Te same , co kupowane przez większość blogowiczek w dwóch znanych polskich sklepach internetowych.
Ale tańsze o 2/3  i kupione za granicą. 


Drugie to cudowne kwiaty lilie, również w bieli.
Niestety mój aparat nie sprawdza się idealnie w wieczornym oświetleniu .
Ale są na prawdę śliczne.
Na zdjęciach także mój najnowszy zakup lalka porcelanowa -leśny elf. 
Zachwycam się nią , jak mała dziewczynka:)





zdjęcie sprzedawcy


Oba zestawy światełek kupiłam na ebay. U sprzedawcy z Tajlandii.
Przesyłka szła 2 tygodnie , a wysłano ją następnego dnia po zakupie.
Cotton balls kosztowały 9,5 dolara (ok. 30 zł)plus  przesyłka , a kwiatuszki 11 dolarów. 
Na prawdę tanio. Skoro komuś opłaca się sprzedaż za niecałe  10 dolarów , a przecież na tym zarabia, to ciekawe , jaka jest cena hurtowa ?☺

Pozdrawiam serdecznie :)