Biżuteria i torebki oczywiście.
I od tych ostatnich zacznę .
A na pierwszy ogień ta, która podoba mi się najbardziej "Secret Garden".
Jak zwykle , pomysł na jej udekorowanie przyszedł mi do głowy sam, podczas szycia.
Kolejna torebka,połączenie granatu z zielenią plus wielka kokarda.
Granatowy materiał jest w zielone kotwice, a podszewka i dekoracja z frontu to dzika łąka z Dormy.
Solidna torba dla nauczycielki na książki i uczniowskie zeszyty .
I jeszcze jedna z konikiem, miała być w stylu folk i z kolorem niebieskim, więc wymyśliłam niebieskiego konika Dala i napis "Dala horse".
Niestety zapomniałam jej sfotografować i mam tylko jedno zdjęcie od koleżanki, do której trafiła.
Kolejną rzeczą będą różne sutaszowe rzeczy (zawieszki i broszki).
Jak widać mistrzynią to ja w tym rękodziele nie jestem, ale nie poddam się , będzie więcej takich prób, aż się nauczę.
I jeszcze inne kolczyki.
beżowe truskawki
fioletowe maczki
kolczyki krawcowej
Na koniec zielony kot.
Uff, to już chyba wszystkie zaległe rzeczy, jakie miałam Wam do pokazania.
Już drugi tydzień walczę w domu z chorobami moich Pierdusi.
I mam mały zastój twórczy.
Następnym razem postaram się pokazać trochę moich craftowych i nie tylko zakupów, oj nazbierało się tego troszkę. Będzie tez o książkach, itp.
Pozdrawiam serdecznie i życzę Wam zdrowia.