sobota, 9 marca 2013

Niesamowite YouArtMe i eco torby...

... czyli współczesna szuka przez wielkie S.
Dziś chciałam się z Wami podzielić ostatnio odkrytym przeze mnie fantastycznym miejscem , taką platformą internetową , pod nazwą YouArtMe. Miejsce niebanalne,skupiające młodych, współczesnych artystów z całego świata.Można tu zapoznać się z współczesnym trendami w sztuce współczesnej , znaleźć wiele pomysłów i inspiracji na urządzenie własnego wnętrza.Śledzić na bieżąco wydarzenia kulturalne.
I wreszcie kupić sobie coś fajnego .Mogą to być np. plakaty,  płótna z reprodukcjami, mebelki,
wspomniane w tytule torby, a nawet coś z zastawy stołowej.
Ja odkryłam to miejsce właśnie dzięki ekologicznym torbom.
 Torby można zobaczyć w dwóch odsłonach -  jako eco torby na zakupy i bardziej artystyczne
z nutką stylu rustykalnego, ozdobione szydełkową koronką , art torby.
Torby niezwykle , nie tylko ze względu na swój niepowtarzalny design, ale także dzięki sesji fotograficznej Izabeli Wrzos i jej interpretacji funkcjonalności torby.
Poniżej wybrane przeze mnie , a więcej możecie zobaczyć TUTAJ.







A to już wybrana przeze mnie, spośród wielu innych, art torba.
Podoba mi się bardzo ten kolaż (Dolly in Cordoba) :))
Zaprojektowana przez Rosjankę, Katerinę Bodrunovą.






Kolorowy zawrót głowy -ten sam motyw na eco torbie.




Opakowanie , jak wiadomo, ma ogromne znaczenie.
 A to śliczne drewniane pudełko można wykorzystać na 100 sposobów:))

źródło wszystkich zdjęć powyżej:http://www.youartme.com/pl

Fajnie, że w Polsce powstają takie cudowne miejsca  na pokazywanie sztuki współczesnej, a co więcej sztuki dostępnej dla każdego.
Pozdrawiam serdecznie:))

niedziela, 3 marca 2013

Moje malowanki

Kiedyś wspominałam na blogu, że czasami chodzę na warsztaty malarskie.
Bywam tam rzadko , ale co nieco już się nauczyłam i powstały trzy obrazy.
Nigdy wcześniej nie malowałam. Ostatnio to chyba na plastyce w szkole, więc już dość  dawno.
Namówiła mnie koleżanka  i w końcu po 3 miesiącach zwlekania i oporu , poszłam .
I bardzo mi się spodobało:)

Ostatnio namalowałam nocne kamieniczki z kotkiem.
Niestety nie wiem , kto jest autorem oryginału.
Koleżanka od której wzięłam obrazek też nie pamięta.
Moja interpretacja różni się od oryginału. Dodałam jedną kamienicę, zmieniłam kolory  i powiększyłam kota:)
Jest to prezent dla mojego chrześniaka z okazji urodzin.
Na razie mam go jeszcze w domu, całkiem nie wysechł.
Obrazki wiszą w pokoju dzieci.





Pościel na zdjęciu to najnowsza seria Akerkulla z Ikea. Uwielbiam takie folkowe motywy.
A ta kolekcja będzie prawdziwym hitem porównywalnym z Alfhild.
Nie mogę się doczekać kiedy w końcu Ikea pojawi się w Lublinie.
W planach mają otwarcie w przyszłym roku.
Co oznacza, że tak na prawdę za 2-2,5 roku.






Pierwszy był obraz , ilustracja z ulubionej książki z dzieciństwa , "Latającego pałacu" Gyula Illyes .
Jest to zbiór siedemnastu pięknych i mądrych bajek .
A mój obrazek jest z bajki o Niebosiężnym drzewie.
Ilustracje to dzieło jednego z najwybitniejszych, moich zdaniem, ilustratorów i plastyków -Wiesława Majchrzaka.Razem z żoną , Bożeną Truchanowską , zilustrował wiele pięknych książek dla dzieci. 
Duet ten zdobył także wiele prestiżowych nagród i wyróżnień. Możecie o tym poczytać TUTAJ
A to moja interpretacja:)

oryginalna ilustracja







inne ilustracje






I trzeci obrazek to ilustracja z pamiętnika Edith Holden,
The Nature Notes of an Edwardian Lady
Dałam go mojej Mamie.





A na sztalugach obecnie Krecik & Co.
Dobrego tygodnia życzę:)