środa, 9 listopada 2011

Pokaż swoją torebkę...

Proponuje Dagi więc oto i one (nie mogłam poprzestać tylko na jednej !) .
Uwielbiam torebki . Mam ich na prawdę sporo. Są to kolorowe rzeczy. Mam tylko jedną czarną torebkę, a raczej torbę. Zauważyłam , że wraz z wiekiem powiększają mi się gabaryty moich toreb. A noszę w nich przeróżne rzeczy bardzo potrzebne w różnych sytuacjach, np. mały śrubokręt.Przydał się już kilka razy.Zresztą jestem mamą , małego brzdąca, więc moim nieodzownym atrybutem jest co najmniej jeden pampers w każdej torebce.

Moja ulubiona niezmiennie od kilku lat - nr 1.

Gucci


Równie ulubiona :

Nine West


Nie mogłam pominąć także tych, kopertówek na małe wyjścia :

Barrats i Canadian Leathercraft


To była moja naj naj jesienna jeszcze do niedawna , ale mi trochę się znudziła, jednak nie mogę się jej pozbyć, ze względów sentymentalnych:

Accesorize

I jeszcze ta :

Orsay


Tą też lubię :
Jane Shilton


Prawdziwy vintage no name, ostatnio upolowany, bardzo mi pasuje do pewnej wyjściowej kreacji :



I ogromny torbiszon do zadań specjalnych, zabieram ją zawsze na większe zakupy :

Nine West



To były moje zdecydowanie najbardziej ulubione torebki na tą porę roku .
Pozdrawiam serdecznie !



poniedziałek, 7 listopada 2011

Rzecz o jesiennych dekoracjach i przemianach w kuchni


***
  Na początek chciałam wspomnieć o wynikach plebiscytu National Geographic na siedem architektonicznych  cudów Polski, o których pisałam we wrześniu. Lublin - górą !!! Kaplica Św. Trójcy na Zamku w Lublinie zajęła szóste miejsce ! A pierwsze : pałac w Kozłówce !!
Może  województwo lubelskie należy do tej gorszej części Polski -B, ale pięknych zabytków u nas nie brakuje.
Węcej informacji na ten temat tutaj ,


***
Niedawno wzięłam udział w mojej pierwszej wymiance. Organizowała ją Sylwia z Tworzone w Bzach
Wymianka pod hasłem : w kolorach jesieni.
Ja przygotowałam taki zestaw w zbliżonej kolorystyce : dwie zawieszki - podkładki w kształcie żołędzia i jabłka, serduszko, dynia, woreczek na przydasie i motek białej włóczki.



  Moją wylosowaną wymienniczką okazała się Ania z I wyszło szydło z worka. Ania pięknie szydełkuje, czego dowodem są prezenty, które od niej otrzymałam: śliczny komplet biżuterii - korale, kolczyki  i bransoletkę, etui na telefon, breloczek  - biedronkę, dwustronne jesienne kolczyki oraz kordonek . Zajrzyjcie do niej koniecznie.


***
To już chyba po raz ostatni w tym roku wspomnę o jesieni. Jeszcze parę moich jesiennych wytworów.
Wymyśliłam sobie podkładki w kształcie żołędzi. Baaardzo lubię ten motyw dekoracyjny. Pierwszy raz szyłam lamówkę. Korzystałam z porad Kirie z Shape Moth. Uszyłam też kilka  serduszek. To , co mi zostało pokazuję na zdjęciach, kilka rozdałam.




  Po rozbiórce pieca kaflowego konieczne było "odświeżenie" kuchni. Zmieniłam także tapetę. Więcej pisałam o tym tutaj.
W lecie pokazywałam pewien stary kredensik , który okazjonalnie nabyłam . Dość długo trwało jego odnawianie, a jak już dobiegło końca to okazało się , że zagubiło się jedno z okuć (podobne nie do zdobycia). Na szczęście ostatnio pewien sklerotyk ( czytaj : mąż) przypomniał sobie , gdzie zgubił ów przedmiocik. Kolor farby ,jaki wybrałam to oliwka  i pastelowa orchidea.
Brakuje jeszcze małego elementu-listeweczki na dolnych drzwiczkach :( 
Przy okazji przemalowałam także moją pele mele . Chciałam także pochwalić się moją kolekcją szydełkowych łapek kuchennych  -zbieram je od jakiegoś czasu.
Miałam różne szydełkowe kwiatki i listki. Postanowiłam zrobić z nich bukiet  w antyramie.
I jeszcze uplotłam z wrzosu mały wieniec :))

Mebel wyglądał tak :
















Przy okazji pokażę jeszcze krzesło , jakie odnowiłam latem. Na żywo prezentuje się o wiele ładniej.



Jesienne skrzaty oraz bukiet suszonych kwiatów dostałam od mojej mamy.








Upolowałam taki jesienny obrus w jabłka i gruszki oraz haftowany bieżnik.




W Home & You kupiłam duży pojemnik i dwa mniejsze  pojemniczki na przyprawy w kształcie żołędzi. Idealnie komponują się z jesiennymi dekoracjami.




Dziękuję za wszystkie komentarze i słowa wsparcia dla Kolorowych Kredek. Następnym razem będzie o moich jesiennych torebkach i różnych szwalniczych wyrobach (Gwiazdka co raz bliżej).
Pa!
Pozdrawiam cieplutko !!