Dzisiejszy post sponsoruje kolor zielony i słońce:)
Mój pierwszy, niedoskonały bieżnik:))
Zostało mi jeszcze kółek (fachowo : cyrcle) .
Uszyję z nich łapki kuchenne.
Nazbierało mi się trochę skarbów kuchennych.
W końcu trafiłam na idealny chlebak !!
A oprócz niego wpadł mi w łapki uroczy pojemnik w owoce,
z jednej strony jabłka , z drugiej śliwki.
udało mi się dokupić dwa imbryki .
I trafiłam kolejne karty z malarstwem Gordona Beningfielda.
Tym razem ptaki .
Życzę udanego weekendu i wspaniałego tygodnia ☺