Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kura. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 21 listopada 2013

Skarby...



 Witam serdecznie, dzisiaj chciałam Wam pokazać , co ostatnio zmalowałam , uszyłam i kupiłam .
Na początek upolowane wczesną jesienią  u blogowej koleżanki Monique , 
piękne owalne obrazki z haftem krzyżykowym. Różne polne kwiaty. Moja ulubiona kolorystyka.





Teraz trochę porcelanowych skorupek. 
W tym cudny porcelanowy dzbanek V&B "Dhalia".





Kilka różnych porcelanowych pierrotów.
Czekają na nowe stroje.
Kilka upolowałam na ebay, a te największe kupiłam "na klamotach".
Pierroty siedzą na drewnianym owalnym pudle, kupiłam go też na starociach z myślą o odnowieniu.






Ostatnio namalowałam taki portret.
Dość spory bo 40 x 50 cm.
Na podstawie obrazu Pierra Mornet .




A to oryginał



Uszyłam tildową  kurę.





Torebka z kokardą na bis.
Gdyby ktoś chciał  to zostało mi tkaniny na ostatnią torebkę :)







I zrobiłam takie korale, z lnu , płótna , koronki i drewnianych koralików.





Uszyłam jeszcze króliczka , ale pokażę innym razem, jak dotrze do adresatki.To w ramach czarno-białej wymianki u Ani z bloga http://aniaartstor.blogspot.com/.

Pozdrawiam :)



poniedziałek, 23 września 2013

Zainspirowały mnie róże...




Witam  ciepło, po tym zimnym , deszczowym weekendzie.
Dziś chciałam Wam pokazać coś zainspirowanego , kwiatami miłości - różami.
Wiem, że miało być o marchewkach itp. podobnych, ale chwilowo poszły w odstawkę.
Zbrakło mi cierpliwości ...
Na początek pastelowa torebka.
Z ręcznie naszytą aplikacją róż Sandersona. Wyszyłam też napis- Beloved Roses.
W środku różowa podszewka i kieszonka z metką handmade (kupioną tasiemką  w Tchibo).
Pomysł na nią przyszedł  mi do głowy w trakcie pracy.
Pobawiłam się też programem graficznym i zrobiłam różne obrazki z tym samym motywem.


















Druga różana inspiracja to ... kurka Tilda.
Z liliowym dziubkiem , w różanych pantalonkach.
W sam raz na kuchenny parapet, np. w jakąś doniczkę z ziołami .



I na koniec, najmniej różana , ale jednak - długonoga lala Tilda .
W jesiennym płaszczyku 3/4, zielonych bucikach, z różą we włosach.
Już kiedyś szyłam podobny zestaw kolorystyczny.




P.S. Halinko , jeszcze nie wysłałam, ale już szyję:)


Pozdrawiam :)