Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jez. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jez. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 września 2011

Grzybki - kominki

  Znacie te grzyby ??
Są bardzo, bardzo smaczne - zaryzykuję nawet stwierdzeniem , że smaczniejsze od prawdziwków.
W mojej rodzinie zbierają je wszyscy . Z nich właśnie robimy farsz do uszek  na Wigilię. Pyszne są z nich także paszteciki z naleśników.
Właściwa nazwa to lejkowiec dęty. W atlasie grzybów wyczytałam , że lejkowców jest  kilka odmian.
  Suszymy je i przechowujemy w wielkich worach. W tym roku z powodu deszczu był ich wyjątkowy urodzaj - wiaderko w godzinę. 
  Ale cudne zapasy. Takich wiader było kilka.






Przy tej okazji powstał ten oto woreczek.
Grafika z graphicsfairy .










Rajskie jabłuszka z drzewa , o którym pisałam tutaj i pierwsze kasztany .


Na koniec jeszcze świetny przepis dla miłośników cynamonu.

Francuskie grzanki z cynamonem (podpatrzone u Nigelli Lawson)

Czerstwe pieczywo - bułki, rogale lub chlebek kroimy w grube plastry. Kilka jajek rozbijamy trzepaczką , dodajemy trochę zimnego mleka i cynamon.Moczymy w tym płynie pieczywo z obu stron i smażymy na masełku. Ja do masełka dodaję odrobinę oleju, wtedy masełko się tak szybko nie przypala. 
Moja propozycja podania grzanek to obowiązkowo coś słodkiego i lekko winnego, np. smażone jabłka. 
Oczywiście grzanki można zrobić także bez cynamonu, wtedy można podać z czymś na ostro.
Życzę smacznego !





  Na zdjęciu i banerze powitalnym widoczny jest mój najnowszy zakup - obrus w domowe  przetwory.Fajne zasłonki w podobne motywy kupiłam także na Pchlim T. Bardzo lubię takie wzory :))
  Dziękuję za życzenia urodzinowe dla mojej Mamy, była bardzo zaskoczona.
Przypominam także o plebiscycie "National Geographic", smsy można wysyłać do 15 września.
 Następnym razem napiszę o cudownych prezentach , jakie ostatnio otrzymałam ,
o udanych zakupach wyprzedażowych oraz o mojej pierwszej tildowej produkcji - konikach.
  Aha, jeszcze chciałam Was zapytać, gdzie można kupić takie małe pomponiki na taśmach? Na Allegro widziałam , ale tylko takie duże o średnicy 2,5 cm ,  a ja poszukuję mniejszych.
Pozdrawiam !






wtorek, 2 listopada 2010

Jesienne dekoracje, leśne runo i zielony dzięcioł (Picus viridis)

Kilka moich jesiennych dekoracji.


Mały jeżyk zamieszkał w doniczce z wrzosem.



W powstawaniu leśnego runa pomagały mi małe rączki mojego pięcioletniego synka.
Grzybki muchomorki i prawdziwki powstały z masy solnej i zostały pomalowane zwykłą farbką plakatową. 



Ceramiczny pojemnik dynię kupiłam w sklepie z art. gospodarstwa domowego za 12,50zł
Bardzo mi się podoba, obecnie służy za cukierniczkę z brązowym  trzcinowym cukrem.



 Ostatnie różyczki z ogródka, tak mi żal , że ostatnie...


  A na koniec zdjęcia ślicznego ptaszka - bardzo rzadko u nas spotykanego-zielonego dzięcioła. 
Ptaszek ten jest pod ścisłą ochroną i znajduje się w Czerwonej Księdze Zagrożonych Gatunków.
Tak naprawdę to myślałam , że w mojej okolicy, tu gdzie mieszkam, taki gatunek nie występuje.
Przez trzydzieści parę lat mojego życia, ani razu, same tylko tzw. duże dzięcioły
(takie czarno-białe z czerwonymi czapeczkami).
 I pewnego ranka stojąc w oknie z kubkiem kawy i patrząc na mój zaszroniony ogród 
ujrzałam to cudne stworzenie.

Jakoś zdjęc nie najlepsza, ale robione z maksymalnym zoomem i przez szybę.