czwartek, 16 lutego 2012

Tłuste.... ptaszki







 

Podobno dziś ten magiczny dzień, w którym można objadać się słodkościami  nie licząc kalorii, bo żadne się nie kumulują w naszym organizmie.
Skorzystałam z tej wyjątkowej okazji i zjadłam dwa pączki, hi , hi.
Tylko dwa  - do porannej kawki :)
W towarzystwie dwóch tłuściutkich ptaszków.
Ptaszki to był mój prezent walentynkowy dla dzieci.
Zakupione w Home&You. Skorzystałam z rabatu . Drugi produkt 50% ceny.
Przy okazji  "zachorowałam" na trzy rzeczy.
Ogromny, drewniany, biały lampion w stylu skandynawskim. Z małą szufladką.
Niestety nie mogę znaleźć podobnego zdjęcia, ale jest na prawdę cudny.


Ten większy manekin .


I miniatura starej maszyny.



Z serii walentynkowej zauważyłam fajny zestaw w kształcie słodkich muffinek. Szczególnie ładny był imbryk na herbatę.W rzeczywistości jest o wiele większy, niż na zdjęciu( 1litr).


I jeszcze taki słodki tekstylny zestaw. W TESCO widziałam bardzo podobne rzeczy i to znacznie taniej.



Przypominam o mojej płonącej zagadce. Wciąż można podawać odpowiedzi pod poprzednim postem.
Buziaki !!

5 komentarzy:

  1. te manekiny tez osttatnio ogladałam..piekne:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Widziałam dzisiaj ta maszynę. Też na nia zachorowalam:)
    Dobrej nocy
    M.
    P.S. Ja juz dzisiaj nie moge nawet myśleć o pączkach:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ostatnio omijam Home & You bo co tam wejdę to chora wychodzę:)
    Mnie się prawie wszystko podoba.
    Ptasie okazałe i cieszą oko :d

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekna miniatura starej maszyny..a paczki wygladaja smakowicie..pozdrowienia lacze :)

    OdpowiedzUsuń

Witam w moim świecie☺
Jestem ciekawa Twoich wrażeń.