piątek, 20 lipca 2012

KOLOROWE LATO...

Najpiękniejsze są zawsze kwiaty.
Nie potrzebują nic oprócz siebie...



W tym roku tradycyjnie mam cynie, ale mniejsze od tradycyjnych,takie miniaturki.
Moja Babcia nazywała je jakubinkami.









Pierwszy raz siałam kolendrę. 
Ma taki charakterystyczny zapach i już z daleka nadchodząc jest mocno  wyczuwalny.
Teraz czekam na nasionka.



I jeszcze kolorowe gazanie...
Jak małe słoneczka ...








I inne pięknotki, w tym stary kran i ja:))





















I niebo , jak bita śmietana...
Wciąż takie białe pianki przepływają nad nami...




Przyniosłam z lasu paprocie i na chwilę zostawiłam w łazience na podłodze
Z zarodników powstał taki obrazek...




I jeszcze coś dla ciała...
I dla oka ... mniam ...mniam









I zupełnie na koniec COŚ TYLKO DLA MNIE
w rekompensacie za ostatnie smutki
Jeszcze na nią czekam, a wygląda tak:

Funky Union Jack Multi Shopper




wtorek, 17 lipca 2012

KOLOROWY JARMARK w Uściążu cz.III

Przedostatnia już fotorelacja z malowniczego zakątka w Uściążu.
HAND MADE w różnych formach...























Spotkałam blogerkę GEMARIĘ:))
 to jej rękodzieło
Pozdrawiam Cię serdecznie !!