Witam serdecznie i bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa pod adresem moich wstążeczkowych prac.
Zgodnie z obietnicą poczynioną przeze mnie w ostatnim poście będzie dziś sporo rzeczy.
Na początek dwa najnowsze króliczki:)
Taka królicza para.
Choć różnią się od siebie stylistycznie bardzo.
A jak wiadomo (podobno) przeciwieństwa się przyciągają -połączyłam je w parę.
W duchu zbliżającego się imienin św. Walentego.
Najpierw powstała sukienka na drutach. Całkiem przypadkowo, bo właściwie miała to być czapka wiosenna. Niestety źle dobrałam oczka i wyszła za ciasna na moją głowę. Więc sprułam zakończenie i dorobiłam górę. Zamiast rękawków zrobiłam takie fantazyjne bąbelki.
Sukienkę już miałam , teraz tylko brakowało jakiegoś ciałka, więc uszyłam dwa króliczki. Zawsze szyję parami:)
Króliczkę ubrałam w sukienkę.Zamiast szydełkowej opaski - jedwabna kokardka. Na szydełku dorobiłam buciki. Również ozdobione bąbelkami.
Później zrobiłam serduszko, ozdobione jedwabnymi różyczkami i napisem l'amour oraz malutkim chwościkiem .
I tak wyszła ta romantyczna królicza duszyczka.
Na zdjęciach można zobaczyć także jedną z moich ulubionych torebek. Kolekcjonuję podobne. I choć raczej z nimi nie wychodzę to uważam , że są fajną dekoracją same w sobie.
Innym razem pokażę więcej z mojej kolekcji.
Z kolei króliczy urwis dostał ode mnie zrobiony na drutach sweterek. Łącznie z zszyciem zajęło mi to 5 godzin. Bardzo długo , prawda? Ale to mój debiut, jeżeli chodzi o taki sweterek. Nie korzystałam z żadnego gotowego projektu, tak samo jak przy sukience. Taka spontaniczna praca.
Królik ma spodenki uszyte z materiału R. Kaufmana " A Stitch in Time".
Na kolanach dwie łaty:)
Marchewka również uszyta z tego materiału.
Króliczy urwis, jak na rozrabiakę przystało ma liczne "zszycia " na całym ciałku:)) ☺
Co nadało mu łącznie z garderobą taki lekko vintage look.
A całość jest moją interpretacją tego zabawnego materiału w guziki.
W tytule posta wpisałam Królicza Miłość i ma ona znaczenie podwójne. Także moją miłość do szycia tych uroczych zabawek:))
To woreczek na moje skarby.
Ozdobiony muffinką .
Śliczny, prawda??
Napisz do mnie i podaj swój adres do wysyłki.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie :))
Aha, moimi rękodzielniczymi zakupami pochwalę się innym razem (wyszedłby niesamowity tasiemiec).
